Palmiarnia Lubiechów, koło Wałbrzycha, to jeden z najstarszych i najładniejszych tego typu obiektów w kraju
Wieś Lubiechów (niem. Liebichau), obecnie mieszcząca się w granicach administracyjnych Wałbrzycha, jeszcze w XX wieku była samodzielną wsią, a jej losy były nierozerwalnie związane z Zamkiem Książ i jego właścicielami. Lubiechów został zakupiony w XVI w. przez księcia Conrada von Hochberg. Od tego czasu wieś ulegała systematycznej rozbudowie. W ostatnich latach XIX w. zrodził się pomysł wybudowania tzw. ”zimowego ogrodu”, czyli Palmiarni. Na owe czasy było to przedsięwzięcie niesłychanie kosztowne i pracochłonne (kosztowało 7 mln marek w złocie !!). Jak zwykle sprawcą całego ”zamieszania” wokół tej inwestycji była kobieta (no bo któż inny potrafi tak ”wydrenować” kieszeń ukochanego męża) Maria Theresa von Pless zwana Daisy. Dodajmy również, że owym nieszczęśnikiem był Henryk XV von Pless, pan na z -->